niedziela, 13 lipca 2014

Powroty, które cieszą


Ostatnimi czasy bardzo zaniedbałam to miejsce i wcale nie jestem z tego dumna. Brakowało mi zaglądania tutaj, robienia zdjęć, a przede wszystkim szycia. Chciałam pisać o wielu ciekawych sprawach, a zamiast tego przyszło mi pisać o oznaczaniu składników w olejkach eterycznych. Tak dobrze mi szło, że w efekcie końcowym napisałam prawie 70 stron. Było trochę lataniny i stresu, ale w ostatecznym rozrachunku jestem już Panią Magister Chemii :)

Czerwiec rozpoczęliśmy bardzo intensywnie. Właściwie z dnia na dzień wypadła nam przeprowadzka. Nie mieszkam już w małym pokoiku u starszej pani, za to mamy całkiem spore dwupokojowe mieszkanie.

Odkąd mieszkamy sami staram się urządzić wnętrze po swojemu. Tak naprawdę dopiero od początku lipca mogłam ze spokojną głową nadrobić wszystkie zaległości, uszyć siostrze wyprawkę dla dziecka i zająć się wszystkimi tymi sprawami, które odłożyłam na "po obronie" ;)

Jako rekompensatę za moją nieobecność zostawiam dużą ilość zdjęć wyprawki, którą miałam przyjemność uszyć dla mojej Siostry. Miało być w stonowanych kolorach. Szary z białym stworzyły niezwykle eleganckie połączenie i na pewno będą idealnie pasowały do małego chłopczyka. Ponadto muszę wspomnieć, że wszystkie z tych elementów szyłam po raz pierwszy, łącznie z wszywaniem suwaków do pościeli, a efekt końcowy przerósł moje najśmielsze oczekiwania :)









3 komentarze:

  1. Dorota, komplet jest fantastyczny!! Jak Ty to szyłaś poi raz pierwszy, to czapki z głów! maleństwo na pewno będzie zadowolone, na a siostra pewnie zachwycona. Ja absolutnie zakochałam się w kotku!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam się postarać, tym bardziej że dla siostry :)
      A kotka to akurat można dostać w ikei :)

      Usuń
  2. Gratuluje Pani Magister:)
    A komplecik przeuroczy!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarz :)