czwartek, 30 maja 2013

W rodzinnych stronach...

Nadszedł kolejny długi weekend, dla mnie aż do środy.
Pogoda niestety zmienna choć dzisiejszego ranka było tak przyjemnie, 
że wybraliśmy się na spacer po wsi, w której mieszkam.
Tereny są piękne więc można nacieszyć oczy :)

Z okazji podwójnego święta mojej Mamy, 
sprezentowaliśmy jej "mały" upominek...
...no może nie taki mały.. 

Patera od Ib Laursen, 
chyba każdej z Was dobrze znana :)




Kilka zdjęć ostatnio kupionej klatki: 



... i bransoletka, którą zrobiłam już dawno temu.
 Idealnie pasuje do ścian w moim pokoju :)






Pozdrawiam,
                        






niedziela, 26 maja 2013

sobota, 18 maja 2013

More pastels...





Po małej przerwie, związanej jak zwykle z nauką, wróciłam aby pokazać coś co już u niektórych na blogach można było zobaczyć :)

O czym mowa? 
Oczywiście o metalowym dzbanku z Pepco.
Podobały mi się wszystkie,  
ale zdecydowałam się na przygaszony róż,  
głównie dlatego, że biały miał mały mankament.

Miałam umieścić ten post już tydzień temu ale czekałam, aż wrócę do domu, gdzie mam lepszą scenerię do robienia zdjęć :)




Na nadchodzące miesiące przygotowałam kilka "projektów" do zrealizowania, ale zanim się tym zajmę będę musiała stanąć przed trudnym wyborem, a mianowicie jaką maszynę do szycia kupić...
Jakieś sugestie? :)


Tak więc, czekam na koniec czerwca by w końcu móc wziąć się do pracy bo niestety na chwilę obecną nie mam nawet czasu na dokończenie komódki.

I męczy mnie ten zastój niemiłosiernie, ale takie są uroki studiowania i niewielkiej przestrzeni życiowej.



Pozdrawiam,
                              

piątek, 3 maja 2013

Poster




Pogoda nie dopisała więc przeglądam sobie strony internetowe i tak wchodząc na którąś z kolei trafiłam na bardzo fajny blog gdzie znalazłam mnóstwo świetnych posterów, które prezentują się niezwykle  
urokliwie w różnej wielkości ramkach. 

Tak mi się spodobały, że postanowiłam stworzyć swoje własne.

Na początek zaopatrzona w mnóstwo czcionek, wykonałam mały (formatu 10x15cm)  
ale za to z dużym przesłaniem :) 






Tak się wkręciłam, że już nie mogę doczekać się wypadu do Ikei po kolejne ramki :))

Taka mała rzecz, a cieszy! :)
























I nie od dziś wiadomo, że stworzony przez nas poster włożony w ramkę,  
może idealnie sprawdzić się jako unikalny prezent dla kogoś kto jest nam bliski :)









 Pozdrawiam,
                                                                        

środa, 1 maja 2013

Majówka...


Było mnóstwo planów na ten majowy weekend, lecz nie wiem czy uda mi się zrobić cokolwiek bo dopadło mnie choróbsko. 
Bardzo chciałam uszyć sobie poszewki na poduszki z transferem, ale...
...no właśnie. 
Miałam wydruk z drukarki laserowej i wszystko byłoby dobrze gdyby po zastosowaniu nitro, nie zostały żółte plamy (obstawiam, że to wina toneru albo rozpuszczalnika).



Na szczęście zrobiłam najpierw próbę na małym kawałku materiału!
Niestety kolejnej próby nie będzie, przynajmniej na razie - nie mam laserówki w domu i muszę udać się do punktu ksero.

A tak wygląda to co mi wyszło:


Poza tym, pomimo tego, że choruję, 
robię zdjęcia przyrodzie, która już na dobre ożyła :)


Forsycja pięknie zakwitła.























Trawa rośnie i już niedługo będzie trzeba rozpocząć sezon koszenia.
A kot chodzi za mną krok w krok licząc na ciągłe pieszczoty :)

















I moje dwa storczyki - czyli jedyne kwiaty jakie posiadam w domu :)























Pozdrawiam,