czwartek, 30 maja 2013

W rodzinnych stronach...

Nadszedł kolejny długi weekend, dla mnie aż do środy.
Pogoda niestety zmienna choć dzisiejszego ranka było tak przyjemnie, 
że wybraliśmy się na spacer po wsi, w której mieszkam.
Tereny są piękne więc można nacieszyć oczy :)

Z okazji podwójnego święta mojej Mamy, 
sprezentowaliśmy jej "mały" upominek...
...no może nie taki mały.. 

Patera od Ib Laursen, 
chyba każdej z Was dobrze znana :)




Kilka zdjęć ostatnio kupionej klatki: 



... i bransoletka, którą zrobiłam już dawno temu.
 Idealnie pasuje do ścian w moim pokoju :)






Pozdrawiam,
                        






5 komentarzy:

  1. Piękna patera! Mama na pewno była zachwycona ;-) Bardzo ładne okolice są u Ciebie ;-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne są przedmioty tej firmy :)
    klatka bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sama bym przygarnęła takie prezenty:) ooo jakie ładnie piwonie, ja jeszcze czekam, moje są w pąkówkach jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje niestety już wszystkie opadły przez ten nieszczęsny deszcz :(

      Usuń
  4. Witaj w klubie miłośniczek IB Laursen i pasteli!!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarz :)