czwartek, 23 sierpnia 2012

Lawendowe love ;)

Długo zastanawiałam się jak wykorzystać motyw lawendy w moich pracach i w końcu udało się :) Motywacją stała się kuchnia mojej mamy, która domagała się pudełka na różnego rodzaju rzeczy, które niemiłosiernie plątały się na blacie i parapecie. Lawenda była strzałem w dziesiątkę bowiem ściany w kuchni są intensywnie fioletowego koloru.
Dodatkowo wykonałam zakładkę do książki także idąc w ten sam motyw.
Efekty przedstawiam poniżej :)

Tak prezentuje się na komodzie w moim pokoju...
...a serduszkom do idealności jeszcze wiele brakuje ;)

Ze względu na to iż mam wakacje postanowiłam wyremontować mój pokój, który od dawna prosił się o zmiłowanie. Początkowo ściany miałam pomalować na modny kolor tego lata - miętę z dodatkiem bieli jednak mój chłopak stwierdził, że efektem będzie "kraina lodu" a ja nadaję się na królową - choć wydaje mi się, że nie bije ode mnie aż takim chłodem ;) 
Po dłuższych przemyśleniach zdecydowałam się na jasny fiolet, który będzie połączony z bielą. Mam nadzieję, że efekt końcowy będzie powalający ze względu na zamówioną szafę własnego projektu, która ma być białego koloru z mlecznymi drzwiami aż po sam sufit :)



Na sam koniec myśl przewodnia, a to dlatego że czasami brak mi motywacji do pracy i wymiękam :)



Serdeczne pozdrowienia :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarz :)