środa, 6 marca 2013

Something new...





Ostatnio wspominałam, że nabyłam kilka ciekawych rzeczy.. 
...tak więc, gdzieś pomiędzy robieniem prezentacji na seminarium, a lakierowaniem szkatułki dla kolegi Pana L., znalazłam czas na małą sesję zdjęciową ;)





Zdjęcia typowo romantyczne gdyż zbliża się jeden z ważniejszych dla mnie i dla Pana M. dni i nie jest to jedynie Dzień Kobiet.
Byle do piątku :)


Chciałam kupić numerek "3" a najlepiej "13". Niestety nie sprzedawali dwucyfrowych...a szkoda bo trzynastki są dla mnie bardzo szczęśliwe, no ale niech już będzie ta siódemka :)










 W tle widać mój najnowszy nabytek - ramkę z home&you, krórą udało mi się kupić za grosze na wyprzedaży :)


Pozdrawiam,

          Dorota

2 komentarze:

  1. Udane to polowanie na skarby!!! piękne rzeczy Ci przybyły do domu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie tabliczki z numerkami:-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarz :)