sobota, 5 października 2013

Jesienne nowości

Minął kolejny miesiąc, a ja nawet nie wiem kiedy i gdzie. 
Znów mam mnóstwo zaległości związanych z blogiem.
 Nie miałam też czasu by odwiedzać inne blogi. 
Czasami udało mi się sprawdzić co u Was słychać przelotnie pijąc popołudniową kawę.



Cały mój wolny czas pochłonął remont ponieważ wszystko postanowiliśmy zrobić sami.
Na szczęście wszystko zmierza ku końcowi co mnie bardzo cieszy jednak jak zwykle doszły dodatkowe problemy natury zdrowotnej mojej babci ale nie ma co się na ten temat rozpisywać.
We wrześniu M. wrócił z dwumiesięcznego pobytu w Niemczech a mnie dodatkowo czekała poprawka, czyli sprawy blogowe całkowicie zeszły na dalszy plan.





Dziś wracam z jesiennymi nowościami, niestety niezwiązanymi ani z handmade ani z postępami w remoncie. Zamiast tego zostawiam Was z nowościami z mojej szafy ;)

Niestety pogoda za oknem nas nie rozpieszcza. 
Mimo słońca da się już odczuć solidny chłód zwłaszcza podróżując rankiem na wykłady.
Na szczęście jesień mi nie straszna!
Zaopatrzyłam się już w ciepłe, stylowe botki na obcasie i idealny na tę pogodę sweter.
Szal i rękawiczki w bordowym kolorze były jednym z moich punktów z jesiennej listy "must have" :) 
A portfel... no nie mogłam mu się oprzeć ;)




Nasze dwa orzechy obrodzily w tym roku aż nadto 
(świadczą o tym aż cztery duże wiadra zapełnione po brzegi) :)


























W międzyczasie udało nam się wybrać do Torunia, który jest praktycznie pod nosem ale jakoś nie było nam po drodze, a jakby nie patrzeć to "nasze" miasto :)



 Lody w iście toruńskim stylu - smak piernikowy! :)



Wybaczcie, że jest mnie ostatnio tak mało u Was.
 Powoli zaczynają się już studia więc na pewno będę częściej do Was zaglądać.

 Do następnego napisania,

9 komentarzy:

  1. Toruń to śliczne miasto :)

    ps. zaczyna się sezon na świeczki ;) ja je uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie świeczki właściwie tylko stoją dla ozdoby, raczej ich nie zapalam sama nie wiem dlaczego ;)

      Usuń
  2. Zakupy świetne, portfel też bym chyba kupiła:))) A pogoda w Toruniu cudna...no i te lody - bajka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Portfel przemówił do mnie pod względem dużej ilość miejsca na wszelakie karty ;)
      Oj pogoda nam się udała bo cały tydzień padało :))

      Usuń
  3. Świetna wyprawa i zakupy! Nie byłam jeszcze w Toruniu...
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie odwiedź ! Toruń ma swój klimat, żałuję że zapomniałam zrobić zdjęć na starówce :)
      Nawet nie zamierzam porównywać tego miasta do Łodzi, w której studiuję...

      Usuń
  4. This is my first time pay a visit at here and i am truly pleassant to read all at
    single place.

    My site making change lending money online uk

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne zdjęcia :) U mnie też w tym roku orzechów było mnóstwo! A skąd ten portfelik, bo bardzo mi się podoba?
    Pozdrawiam!

    lifeisyourcreation88.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, portfel pochodzi z mohito :)
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarz :)