poniedziałek, 17 lutego 2014

Królik



Królika miałam Wam przedstawić jak tylko wrócę z Warszawy. Owszem wróciłam, ale tydzień temu, a czas gdzieś mi się rozpłynął po drodze. Królik powstał błyskawicznie bo nie chciało mi się jechać do galerii i kupować jakiś beznadziejnie drogich prezentów. Uszyłam go dla mojej siostrzenicy, która i tak nie była do końca pewna co to za zwierzątko ;) 

 





Jak dla mnie to taki trochę  królik-Chińczyk :)




6 komentarzy:

  1. I bardzo dobrze, ze uszyłaś a nie kupiłaś! Śliczne kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. hahah jaki słodki króliczek, ciekawy i oryginalny pomysł. Ja zachęcam do czytania mojego bloga: http://new-sweet-home.blogspot.com/ -inspirujące rzeczy i praktyczne porady

    OdpowiedzUsuń
  3. I zaczyna już czuć, że święta niedługo ;-) Wiosnę już za oknem mamy, króliczki się pojawiają - super ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetnie prezentuje się ten królik :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć, bardzo przyjemnie tutaj na twoim blogu, świetny wpis, bardzo fajnie się go przegląda, zapewne odwiedze twojego bloga także nie raz bowiem bardzo jest fajny w przeciwieństwie do wielu różnych blogów - Pozdrawiam Wera :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarz :)