Jak co roku miałam ogromny problem z koszyczkiem. A to za mały, a to nowego nie kupię bo żaden z dostępnych w sklepie mi się nie podoba i tak odkładam z roku na rok kupno większego modelu.
W tym roku mnie jednak olśniło i poszłam troszkę w stronę "industrialnego stylu", bo w metal.
Pokazywałam już kiedyś mój ulubiony metalowy koszyczek z Tk maxx, mam wrażenie że wpasował się idealnie.
Sam koszyczek ozdobiłam zwykłą papierową białą serwetką, a jej rogi związałam szarą tasiemką w kratkę. Moim zamierzeniem było jak najwięcej naturalnej zieleni - przydał się bukszpan rosnący w ogródku. Do przyozdobienia jajek użyłam swoich "dekupażowych" umiejętności i powstały takie oto kwiatowe pisanki.
Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych!










